• Home
  • Niusy
  • Powstanie mocniejsza wersja Lamborghini Urusa

Powstanie mocniejsza wersja Lamborghini Urusa

Lamborghini pracuje nad mocniejszą wersją Urusa. Tak przynajmniej wynika z informacji przedstawionych przez dziennikarza Motor Trend – Jonnego Liebermana – który powołuje się na „zaufane źródła”.

Na razie nic więcej nie wiadomo na ten temat. Zdaniem Jonnego, możemy spodziewać się wyższej mocy, niższej masy własnej, przeprojektowanego zawieszenia, lepszych opon oraz jeszcze bardziej zaawansowanego systemu aerodynamicznego ALA. Kwestią otwartą pozostają również ramy czasowe. Najprawdopodobniej, zanim na rynku pojawi się mocniejszy Urus, gama silnikowa SUV-a Lamborghini zostanie rozszerzona o wariant zelektryfikowany.

Nie ma co się dziwić Lamborghini – Urus to obecnie oczko w głowie włoskiego producenta z Sant’Agata Bolognese. Zapotrzebowanie na ten model przewyższył oczekiwania. W dodatku 70% nabywców to nowi klienci, co tylko utwierdza Włochów w przekonaniu, że decyzja o seryjnie produkowanym SUV-ie była strzałem w dziesiątkę.

Lamborghini pracuje nad mocniejszą wersją Urusa. Auto mogłoby mieć ponad 650 KM.

Lamborghini Urus – osiągi

Lamborghini Urus zadebiutował w grudniu 2017 roku. Auto z tzw. segmentu super SUV-ów napędza potężny 4-litrowy silnik V8 o mocy 650 KM i 850 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Sprint od 0 do 100 km/h ze startu zatrzymanego zajmuje 3,6 sekundy. Po kolejnych 9,2 sekundy na prędkościomierzu będzie widnieć trzycyfrowa liczba z dwójką z przodu. Prędkość maksymalna również zapiera dech w piersiach – 305 km/h. Jednostka współpracuje z zaawansowanym napędem na obie osie oraz 8-biegową przekładnią automatyczną. Każdorazowe dodanie gazu Urus przekuwa w czyny w czasie rzeczywistym, bez chwili zwłoki.

Standardowy podział momentu obrotowego między przednią a tylną osią wynosi 40/60%. Jednak co istotne, w razie potrzeby na przednie koła może zostać przekazanych do 70% momentu, a na tylne do 87%. Jak najlepsze prowadzenie na utwardzonej nawierzchni ma gwarantować system tylnych kół skrętnych. Sprawia on, że przy niższych prędkościach Urus jest zwrotniejszy, a przy wyższych, stabilniejszy. Nie bez znaczenia jest także możliwie niskie umieszczenie środka ciężkości przez inżynierów.

O wszechstronnym zastosowaniu Urusa świadczy selektor pozwalający na wybór jednego spośród 6 trybów jazdy – począwszy od Strada, przez Sport, Corsa, Neve (śnieg), Terra (off-road), na Sabbia (piasek) skończywszy. Przełączenie na te trzy ostatnie tryby spowoduje zwiększenie prześwitu. W dodatku kierowca może spersonalizować ustawienia.

Lamborghini Urus – wymiary

Już na pierwszy rzut oka widać, że pod względem stylistycznym Urus to najprawdziwsze Lamborghini z krwi i kości. Wymiary zewnętrzne, agresywna stylistyka i proporcje robią wrażenie. Pojazd mierzy 5112 mm długości, 2016 mm szerokości i 1638 mm wysokości. Rozstaw osi wynosi 3003 mm, dzięki czemu wszyscy podróżujący powinni mieć dostatecznie dużo przestrzeni w jego wnętrzu. Za plecami pasażerów znajduje się bagażnik o pojemności 616 litrów. Po złożeniu tylnych siedzeń przestrzeń wzrośnie do 1595 litrów. Jednak tak masywny pojazd musi swoje ważyć – 2200 kg to nie mało, ale wciąż mniej od niemieckiego kuzyna, czyli Cayenne Turbo, opracowanego na tej samej płycie podłogowej MLB EVO.

Wnętrze jest luksusowe i bogato wyposażone. Nie brakuje materiałów wysokiej jakości, a na spasowanie poszczególnych elementów nie można narzekać. Ciężar obsługi wziął na siebie umieszczony centralnie ekran systemu multimedialnego. Standardem jest trójramienna kierownica, za którą skrywa się wyświetlacz TFT. W razie potrzeby, dźwięki wydobywające się z rur wydechowych można zagłuszyć systemem nagłośnienia Bang & Olufsen z 8 głośnikami.

Lamborghini Urus – ceny

Adekwatna do oferowanych osiągów i zastosowanych technologii jest cena. Za Urusa na europejskim rynku zapłacimy od 171 429 euro. To równowartość około 740 000 zł. W USA wydamy od 200 000 dolarów.

Więcej o tym samochodzie dowiedzie się na oficjalnej stronie producenta – lamborghini.com. Osoby poszukujące SUV-ów gwarantujących mocne wrażenia lub luksus, mogą zainteresować się m.in.: Audi SQ5, Porsche Cayenne Coupe, BMW X7 lub najnowszym Mercedesem GLS-em.

Dodaj komentarz