Toyota Supra 2020 w pelnej krasie

Po ponad 15 latach przerwy powraca legendarna Supra. Stylistka najnowszej Toyoty wzorowana jest na modelu koncepcyjnym FT-1. Piąta generacja współdzieli wiele podzespołów z BMW Z4.

Nowa Supra z miejsca stała się najszybszym modelem w ofercie japońskiego producenta. Sprint od 0 do 100 km/h potrafi „załatwić” w zaledwie 4,1 sekundy. Tak przynajmniej wynika z danych technicznych odmiany GR, napędzanej 3-litrowym turbodoładowanym silnikiem o mocy 340 KM. Maksymalny moment obrotowy 495 Nm przekazywany jest na tylną oś za pośrednictwem przekładni automatycznej o 8 przełożeniach. Prędkość maksymalna to 250 km/h.

Mniej wymagający klienci będą mogli zdecydować się na zakup tańszego wariantu z 2-litrowa jednostką o mocy 200 lub 260 KM. Jednak co najistotniejsze, Supra ma zapewniać ekscytującą mieszankę „mocy, precyzji i zwrotności”. To zasługa wspomnianego napędu na tylną oś, nisko położonego środka ciężkości oraz rozkładu masy 50:50. Zdaniem inżyniera Toyoty, Supra jest w stanie przejechać 20,8-kilometrową pętlę toru Nurburgring Nordschleife w czasie krótszym niż 7:40 minuty.

Supra 2020 ma być wyposażona w selektor trybów jazdy, pozwalający na pracę na jeden z dwóch sposobów – Normal lub Sport. W przypadku tego ostatniego kontrola trakcji jest mniej nachalna, reakcja na gaz szybsza, układ kierowniczy bardziej bezpośredni, a skrzynia biegów jeszcze szybciej żongluje przełożeniami. „Kropką nad i” są agresywniej zestrojony mechanizm różnicowy oraz wzmocniony dźwięk wydobywający się z rur wydechowych.

Toyota Supra

Aktywny dyferencjał wykorzystuje silnik elektryczny i wielopłytkowe sprzęgło, odpowiednio rozdzielając moment obrotowy między kołami. Dzieje się to miejsce zarówno podczas przyspieszania, hamowania, jak i jazdy w zakrętach. System został zaprojektowany tak, by zapewniał możliwie neutralne prowadzenie poprzez redukcję nadsterowności, jak i podsterowności – tak przynajmniej twierdzi producent.

Toyota Supra 2020 – wyposażenie

Precyzję prowadzenia gwarantować mają nowoczesne amortyzatory z przodu i wielowahaczowe tylne zawieszenie. Standardem są 19-calowe aluminiowe obręcze okalane przez opony Michelin Pilot Super Sport (255/35 z przodu i 275/35 z tyłu). O skuteczne hamowanie zadbają 4-tłoczkowe zaciski Brembo o średnicy 348 mm.

Wszystkie Supry mają w standardzie otrzymać dostęp bezkluczykowy, dwustrefową klimatyzację automatyczną, wsteczne lusterko fotochromatyczne, tylną kamerę, czujnik deszczu, mechanizm otwierania drzwi garażowych, składane elektrycznie lusterka, czy skórzany wieniec kierownicy.

Z zakresu bezpieczeństwa klienci nie będą musieli dopłacać za takie rzeczy jak: system ostrzegający przed kolizją, sprzężony z funkcją automatycznego hamowania awaryjnego i wykrywaniem pieszych, asystentów pasa ruchu, znaków drogowych, martwego pola, adaptacyjny tempomat.

Centrum dowodzenia ma być 6,5-calowy wyświetlacz systemu multimedialnego sterowany za pośrednictwem pokrętła. W przypadku odmian 3.0 Premium w tym miejscu znajdzie się większy ekran dotykowy o przekątnej 8,8 cali. Jednak to nie jedyny wyróżnik bogatszej odmiany. Warto wspomnieć takie dodatki jak:nawigacja, dostęp do danych telemetrycznych, bezprzewodowy Apple CarPlay, system audio JBL z 12 głośnikami, czy system ładowania bezprzewodowego.

Toyota Supra 2020 – ceny

Supra 2020 do sprzedaży trafi latem 2019 roku. Na rynek europejski przez pierwszy rok trafi 900 egzemplarzy. Szacuje się, że w Polsce ceny najmocniejszej odmiany GR mają oscylować wokół 300 000 zł. Co ciekawe, Japończycy poinformowali, że rozważą możliwość wprowadzenia wariantu ze skrzynią ręczną, o ile popyt okaże się wystarczająco duży.

Aby uczcić powrót legendy, Toyota przewiduje limitowaną do 90 egzemplarzy serię GR o nazwie A90 Edition. Wyróżnia się ona m.in. matowym lakierem Storm Grey, czarnymi felgami oraz wnętrzem obszytym czerwoną skórą.

Dodaj komentarz