Volvo S90 T5 Inscription 254 KM

Volvo S90 T5 Inscription – Szwedzki garnitur

Mam wrażenie, że w ostatnich latach to właśnie marka Volvo odnosi największe sukcesy w branży motoryzacyjnej. Początkiem bardzo dobrych zmian było wprowadzenie na rynek nowego modelu XC90, następnie wszystko potoczyło się z górki jak śnieżna kula. Każdy kolejny model wchodzi na rynek z pozytywnym odbiorem publiczności. Volvo bez wątpienia zmienia wizerunek z nudnego i niewyróżniającego się z tłumu na pełen elegancji i świeżego stylu dostarczając przy tym wyjątkowy design. Ponadto Volvo utrzymuje wypracowaną przez lata renomę najbezpieczniejszych samochodów świata.

S90 w moim przekonaniu to obecnie jedna z najładniejszych limuzyn na rynku. Przy pierwszym kontakcie miałem małym problem z tyłem samochodu ale z czasem przyzwyczaiłem się. Wystarczy rzut oka na smukłą linię z profilu – auto jest piękne.

Volvo nieustannie puka do segmentu premium i moim zdaniem ze wszystkich marek aspirujących są najbliżej. Ze względu na subiektywne postrzeganie klasy premium część odbiorców może zaliczać auta szwedzkiego producenta do elity, dla innych mogą nie mieć tam wstępu. Dla mnie Volvo to łącznik pomiędzy klasą średnią wyższą, a wspominanym segmentem premium.

Volvo S90 T5 Inscription 254 KM

Sprytny ruch w calach

Nie trzeba być wyjątkowym koneserem motoryzacji, aby wiedzieć który z elementów wyposażenia potrafi zmienić całe oblicze pojazdu. Oczywiście chodzi o felgi, mają ogromny wpływ na wizualny odbiór całości i są jak dobre markowe buty. Volvo bazuje na tym elemencie praktycznie we wszystkich modelach. Przyznacie sami, że oprócz wyjątkowo udanego wzornictwa prezentują również imponujące rozmiary sięgające do 22 cali. Samochody szwedzkiego producenta są naprawdę udane stylistycznie, ale to właśnie felgi najmocniej przyciągają wzrok. W czasie konfiguracji nie obawiałbym się dużego koła – owszem im większe, tym niższy komfort jazdy, jednak w moim doświadczeniu z S90 na 20 calowej feldze żadne nieprzyjemności mnie nie spotkały. Auto zapewnia komfort zawieszenia i wybierania nierówności. Wewnątrz panuje spokój za sprawą doskonałego wyciszenia kabiny i chyba właśnie o to chodzi.

Stylowe i minimalistyczne wnętrze

Wnętrza w Volvo przeszły ogromne zmiany na plus. Pojawia się nowa jakość i minimalistyczny styl z wszechogarniającym wrażeniem luksusu. W zasadzie nie ma tu wątpliwości, że jestem wewnątrz auta z wyższej półki. W S90 kolorystyka wnętrza świetnie komponuje się z dodatkami wykonanymi z prawdziwego drewna. Jakość elementów nie pozostawia złudzeń, że to klasa biznes. Dla przykładu spójrzmy na drzwi w miejscu, gdzie styka się drewno z klamką oraz obudową głośników systemu audio Bowers&Wilkins. Wygląda to arcydobrze! Dbałość o detale jest rzadko spotykana, a w Volvo znajdziemy kilka smaczków. Wszywane szwedzkie flagi w tapicerce skórzanej samochodu, pojawiająca się wytłoczona flaga na elemencie deski rozdzielczej, czy wytłoczony rocznik na klamrze od pasów bezpieczeństwa ‘since 1959’. Volvo oferuje jedne z najlepiej wyglądających foteli kierowcy i pasażera. Charakterystyczna część podparcia uda prezentuje się oryginalnie, a zarazem jest wygodna i sterowana elektrycznie. Trzeba przyznać, że mamy do czynienia z prawie najtwardszymi, jeśli nie najtwardszymi, fotelami w samochodach. Są wygodne, mają funkcje podgrzewania, wentylacji i masażu, ale ich twardość może być dla niektórych osób zbyt duża.

Volvo S90 T5 Inscription 254 KM

W ostatnich czasach panuje moda na minimalizm, w Volvo poza nowoczesnym designem jest także minimalistycznie. We wnętrzu praktycznie nie ma fizycznych przycisków, bowiem większość funkcji ukrytych jest w ekranie info-rozrywki. Temat wałkowany przez wszystkich i wszędzie. Nowoczesność zaprojektowana została i następnie zamknięta w ekranie dotykowym, co zgubiło wygodę i praktyczność. Nie raz, nie dwa wspominałem, że nie jestem fanem przenoszenia wszystkich funkcji auta do jednego panelu sterowania. Minusem jest przede wszystkim utrudniony i wydłużony dostęp do elementów tak krytycznych jak regulacja temperatury czy siły nawiewu. Przy awarii systemu nie zrobimy nic. Ekran składa się z 3 przesuwnych pulpitów podobnie jak w smartphonie. Jeden pulpit  to dostęp do 4 funkcji, z czego 3 są stałe i jedna indywidualna, zależna od naszej konfiguracji. Dwa pozostałe pulpity to multum systemów i informacji o aucie. Ekran działa szybko i precyzyjnie, jednak wielkość ikonek opcji szczególnie podczas jazdy obniża komfort i w zasadzie również bezpieczeństwo. Grafika jest prosta i przejrzysta. Zegary są konfigurowalne i o ile dobrze pamiętam występują 4 grafiki. W jednym miejscu możemy wyświetlać nawigację lub treści z komputera pokładowego oraz obrotomierz i licznik prędkości. Wyświetlanie treści z komputera pokładowego nie przypadło mi do gustu, lista jest mała, a jej obsługa nie do końca zrozumiała. Korzystanie z komputera pokładowego nie należy do najprzyjemniejszych.

Z czego jeszcze słynie Volvo? Nie zapomnijmy o fantastycznym nagłośnieniu Bowers&Wilkins. Jest to, co prawda, najdroższa opcja audio i najdroższa opcja z listy wyposażenia dodatkowego w wysokości 16 k pln. Spora kwota, ale całkowicie uzasadniona. Ten sprzęt uznany jest za wiodący, jeżeli mówimy o fabrycznie montowanym audio. Za kwotę 4160 pln zamówimy tańszy, ale także świetnie brzmiący Harman/Kardon. Mało tego! Miałem kiedyś przyjemność podróżować Volvo z seryjnie montowanym audio i przyznam, że nawet najsłabsze nagłośnienie grało na bardzo wysokim poziomie.

Co mnie trochę gryzie w Volvo to kopiowanie wnętrza. W zasadzie pomiędzy XC60, XC90 i wszystkimi odmianami modeli 90 i 60 różnice są znikome. Wnętrza wyglądają praktycznie identycznie.

Volvo S90 T5 Inscription 254 KM

Charakter na drodze

S90 we wszystkich dostępnych trybach jazdy zapewnia komfort podróżowania. Pomimo dynamicznej sylwetki i mocnych silników w ofercie, Volvo należy postrzegać jako biznesową limuzynę z naciskiem na relaks w czasie jazdy. Układ kierowniczy nie jest moim ulubionym -wspomaganie za bardzo pomaga podczas jazdy, ale na szczęście nie w takim stopniu jak w XC90 i XC60.

T5 to złoty środek dla silników benzynowych. Nie pali aż tak jak T6, nie wspominając o T8. 254 konie mechaniczne przy normalnej obsłudze odwdzięczają się spalaniem w mieście na poziomie 11-14L, natomiast trasa to bez problemu wynik poniżej 10 L. Silnik jest wystarczająco dynamiczny, jedynie jak w przypadku najmocniejszej S90 w wersji wysokoprężnej D5 brakuje trochę pary przy prędkościach 180 kmh + Poza tym wszystko odbywa się z dużym spokojem, mamy 8 stopniowy automat i napęd na przednią oś. AWD występuje tylko w najmocniejszym dieslu i benzynach T6 i T8.

Gdzieniegdzie pojawiały się niekorzystne opinie na temat możliwości wyboru tylko w silnikach o 2 litrowej pojemności, ostatnio to trochę ucichło. Wachlarz mocy jest szeroki zarówno w silnikach wysokoprężnych, jak i benzynowych z turbodoładowaniem – od 150 do 407 koni mechanicznych. W moim przekonaniu jest to dużo bardziej istotne, niż wybór ograniczony do silników 2.0.

Podsumowanie

Jazda Volvo S90 to czysta przyjemność okraszona nowoczesnością. Samochód reprezentacyjny, którym śmiało pojedziesz na spotkanie biznesowe,  a z drugiej strony idealna limuzyna do codziennego użytkowania. Moje wnikliwość odnosząca się do kilku mniejszych mankamentów nie ma większego wpływu na końcową ocenę. Na koniec dnia jest to bardzo dobre auto, a i cenowo będzie atrakcyjnym kąskiem dla konsumentów. Na liście wyposażenia dodatkowego nie ma wielu opcji za kwotę powyżej 10 k pln, a lista dodatków jest dość długa. Chciałbym, aby w przyszłości znalazło się miejsce na delikatne zmiany deski rozdzielczej i tunelu środkowego.

 

Dane techniczne, cena – Volvo S90 T5 Inscription

Moc: 254 KM

Moment: 350 Nm

Vmax: 230 kmh

0 - 100 kmh – 6.8s

Spalanie: 11-14 L miasto | trasa 8-10 L

Wyjściowa cena Inscription T5 – 245.600 pln

 

Strzał w kolano – brak

 

Zasługuje na wyróżnienie:

- Minimalistyczny i nowoczesny design wnętrza

- Optymalny silnik

- Dbałość o detale

- Komfort jazdy i wyciszenie

- Fantastyczne audio Bowers&Wilkins

- Powiew luksusu w dobrej cenie

 

Trzeba nad tym popracować:

- Zbyt lekko pracujący układ kierowniczy

- Mały bak paliwa

- Wszystkie funkcje samochodu przeniesione do ekranu info-rozrywki

 

Dodaj komentarz